Płotka

Subtelna, delikatna, wrażliwa… Płotka. Jedna z najłagodniejszych klaczy, jakie kiedykolwiek trafiły pod naszą opiekę. Poznaliśmy ją w marcu 2020 roku na targu w Skaryszewie. Stała tam w sznurkowym kantarze, ledwie utrzymując się na nogach zdeformowanych przez poważne zwyrodnienia. Przyciągała uwagę ludzi — bo była piękna, majestatyczna, fryzyjska. Ale kiedy wzrok gapiów padał na jej wykrzywione, bolesne nogi… odchodzili. Dla takiego konia była przewidziana tylko jedna droga — do rzeźni. Wtedy pojawił się Ktoś, kto pomógł nam ją wykupić i dał jej drugie, lepsze życie.

W Ktosiowie Płotka przeszła ogromną przemianę: ze znerwicowanej, nieufnej klaczy stała się spokojna, czuła i delikatna. Dziś sama szuka bliskości człowieka — ale uwaga, tylko bez rękawiczek!
Rękawiczki kojarzą jej się z lekarzem weterynarii, z którym Płotka nie ma najmniejszej ochoty współpracować. W jego towarzystwie zamienia się w dziecko u dentysty: strach, panika, zero współpracy — choć nigdy nikomu nawet nie próbowała zrobić krzywdy. Co najwyżej… postraszy uszkami. I tak, Płotka potrafi się gniewać. Oj, pamiętliwa jest!

Ze względu na poważne zwyrodnienia, które doprowadziły do trwałych deformacji nóg, Płotka już zawsze będzie klaczą z niepełnosprawnością. Możemy jedynie wspierać jej stawy suplementacją — kosztowną, ale absolutnie niezbędną, by mogła żyć jak najdłużej w komforcie i bez bólu. Resztę robią ludzie w Ktosiowie: ogromna porcja przytulania, czułości i miłości.

A Płotka odwzajemnia to po swojemu. Działa na konie jak magnes. Kochali się w niej: Jantar, Miły, Ebert, a teraz Rudy. Na brak powodzenia nie narzeka — ale przecież trudno się jej oprzeć. No i jeszcze jedno: Płotka jest okropnym łakomczuchem. Jako jedna z nielicznych koni… uwielbia banany.

- Sylwia

Potrzebuję 1000zł miesięcznie aby przeżyć

Proszę, adoptuj mnie!

Jeżeli nie możesz zapewnić mi wszystkiego czego potrzebuję,
dorzuć się do mojego utrzymania w dowolnej kwocie.

Każdy kto zdecyduje się na co-miesięczną wpłatę zostaje oficjalnym rodzicem adopcyjnym Ktosia i otrzymuje:

  • Certyfikat Adopcji w wersji cyfrowej*

  • Cykliczne aktualizacje o swoim podopiecznym

  • Zaproszenie na Zlot Ktosiowych Rodziców

  • Miłość i wdzięczność Ktosia

Dziękujemy za Twoją Pomoc!

*wersję fizyczną jesteśmy w stanie zapewnić przy wpłatach powyżej 50zł

Chcę adoptować klacz Płotkę

Jak adoptować Ktosia?

1. Zapisz sobie gatunek i imię wybranego Ktosia: “koń Płotka”

2. Wypełnij ankietę adopcyjną

3. Wybierz metodę płatności

4. Gotowe!