Dzidzia
Dzidzia nie jest malutki, mimo że na to wskazuje jego imię. Wręcz przeciwnie – skończył już 6 miesięcy i z dnia na dzień jest coraz większy i bardziej zuchwały, a jako dorosły koń będzie ważył około tony.
Ten zimnokrwisty źrebak trafił do Ktosiowa wiosną 2025 roku, gdy miał niewiele ponad dobę. Wtedy maleńki i nieśmiały, przeżył wiele trudów – nosił gips z powodu przykurczów nóg i miał operację w klinice przetrwałego moczownika. Otoczony czułą opieką ciotek i wujków, którzy czuwali przy nim dniem i nocą, wyrósł na słodkiego i pyskatego urwisa.
Niedawno stworzył stado z dwoma dorosłymi końmi – Maximusem i Cyganem. Chłopaki uczą go, jak być koniem, a Dzidzia widzi w nich swoich obrońców, za którymi można się schronić np. przed deszczem.
Wychowany przez ludzi, Dzidzia jest słodkim rozrabiakiem z długimi rzęsami, który zrobi wszystko dla mleka z butli. Niech jednak nie zmyli Was ten słodki pyszczek – jak wiele koni wychowanych przez ludzi, Dzidzia nie zawsze wie, gdzie są granice dobrego wychowania i nie zawsze potrafi się zachować wobec człowieka, próbując czasem narzucić swoją wolę opiekunom próbami gryzienia i stawaniem dęba.
- Zofka
Ulubiony smaczek: nieostrożne ręce
Ulubiony utwór: Judas Priest - Breaking the Law
Najlepsze drapańsko: na pupce
Potrzebuję 1000zł miesięcznie aby przeżyć
Proszę, adoptuj mnie!
Jeżeli nie możesz zapewnić mi wszystkiego czego potrzebuję,
dorzuć się do mojego utrzymania w dowolnej kwocie.
Każdy kto zdecyduje się na co-miesięczną wpłatę zostaje oficjalnym rodzicem adopcyjnym Ktosia i otrzymuje:
Certyfikat Adopcji w wersji cyfrowej*
Cykliczne aktualizacje o swoim podopiecznym
Zaproszenie na Zlot Ktosiowych Rodziców
Miłość i wdzięczność Ktosia
Dziękujemy za Twoją Pomoc!
*wersję fizyczną jesteśmy w stanie zapewnić przy wpłatach powyżej 50zł
Chcę adoptować konia Dzidzię
Jak adoptować Ktosia?
1. Zapisz sobie gatunek i imię wybranego Ktosia: “koń Dzidzia”
2. Wypełnij ankietę adopcyjną
3. Wybierz metodę płatności
4. Gotowe!